czwartek, 16 sierpnia 2018

Powstanie warszawskie (9)


17 września

W nocy z 16 na 17 września na Przyczółek Czerniakowski przeprawia się kolejna grupa żołnierzy 9. Pułku Piechoty 3. Dywizji 1. Armii WP. W ciągu dwóch dni na Czerniaków dociera w sumie ok. 1200 żołnierzy. Trwają zaciekłe walki o utrzymanie przyczółka. Tej samej nocy na wysokości Marymontu przeprawia się przez Wisłę jedna kompania z 6. Pułku Piechoty 2. Dywizji Piechoty. W jej skład wchodzi pluton rusznic przeciwpancernych i łącznościowcy. Żoliborz, Mokotów i Śródmieście przez cały dzień są nękane ogniem niemieckiej artylerii.

18 września

W nocy z 17 na 18 września na Czerniaków przeprawiają się posiłki zza Wisły - ok. 60 żołnierzy z 9. Pułku Piechoty. Obrońcy Przyczółka Czerniakowskiego odpierają kolejne ataki wroga. Stopniowo tracą teren. Do wieczora Niemcy opanowują całą ul. Czerniakowską. W tym dniu walcząca Warszawa otrzymuje największy ze zrzutów. 107 amerykańskich "latających fortec" - czterosilnikowych Boeingów B-17 - pojawia się nad miastem między godz. 12 a 13. Zrzucają ok. 1300 zasobników z bronią, amunicją, żywnością i zaopatrzeniem medycznym. Powstańcom udaje się odebrać zaledwie 20 proc. zrzutu.

19 września

Na Czerniakowie trwa silne niemieckie natarcie wzdłuż Wilanowskiej i Zagórnej ku Czerniakowskiej. Polacy utrzymują w swych rękach część wybrzeża Wisły na odcinku od ul. Zagórnej do portu "Syrena" i kilka domów przy ul. Wilanowskiej. Wieczorem ppłk Jan Mazurkiewicz· "Radosław" rozpoczyna ewakuację swoich oddziałów kanałami na Mokotów. Po południu na Powiśle północne przeprawiają się żołnierze I i II batalionów 8. Pułku Piechoty. Opanowują Wybrzeże Kościuszkowskie w rejonie mostu średnicowego. Rozpoczynają natarcie, docierając do ul. Solec. Silne boczne przeciwnatarcie niemieckie decyduje o niepowodzeniu desantu. Na Żoliborzu, na wysokości Marymontu, przeprawia się przez Wisłę kolejna grupa żołnierzy 6. Pułku Piechoty. Tak jak poprzednicy, nie są w stanie przedrzeć się w głąb dzielnicy pod ogniem niemieckim. Osaczeni na Wybrzeżu, nie mają, szans na kontakt z oddziałami AK.

20 września

Odcięci, zdziesiątkowani obrońcy Przyczółka Czerniakowskiego odpierają ataki nieprzyjaciela. Trwają zacięte walki o poszczególne domy przy Wilanowskiej, Idźkowskiego i Solcu. Na Żoliborz nocą z 19 na 20 września przeprawia się kolejna grupa żołnierzy 6. Pułku Piechoty, wzmacniając uchwycony przyczółek na Kępie Potockiej. Dopiero tego dnia dowódca Żoliborza, ppłk Mieczysław Niedzielski "Żywiciel", dowiaduje się o obecności żołnierzy 6. PP na lewym brzegu Wisły. Komendant Główny AK gen. Tadeusz Komorowski "Bór" wydaje rozkaz przeorganizowania oddziałów powstańczych Armii Krajowej w regularne oddziały Wojska Polskiego. Utworzony zostaje Warszawski Korpus AK pod dowództwem gen. bryg. Antoniego Chruściela "Montera". Jego zastępcą zostaje płk Karol Ziemski „Wachnowski". W skład Korpusu wchodzą trzy dywizje piechoty: 8. DP im. Romualda Traugutta, złożona z oddziałów walczących na Żoliborzu i w Puszczy Kampinoskiej - p.o. dowódcy ppłk "Żywiciel"; 10. DP im. Macieja Rataja, złożona z oddziałów walczących na Mokotowie - p.o. dowódcy ppłk Józef Rokicki "Karol"; 28. OP im. Stefana Okrzei, złożona z oddziałów walczących w Śródmieściu - dowódca płk Franciszek E. Pfeiffer "Radwan". Poszczególne pułki zachowują numerację z roku 1939. Ponadto, dla podtrzymania tradycji powstańczej, oddziały zachowują dotychczas używane nazwy. Komenda Główna i Komenda Okręgu AK ujawniają nazwiska oficerów. Następnego dnia publikuje je prasa powstańcza. 

21 września

Trwa nieprzerwany napór nieprzyjaciela na Przyczółek Czerniakowski. Powstańcy pod dowództwem kpt. Ryszarda Białousa "Jerzego", wraz z żołnierzami 1. Armii WP pod dowództwem mjr Stanisława Łatyszonka utrzymują już tylko skrawek wybrzeża oraz dwa domy - Solec 53 i Wilanowska 1 na rogu ul. Solec. Śródmieście pozostaje pod nękającym ostrzałem artylerii. Powstańcy niszczą barykadę nieprzyjacielską na rogu AI. Jerozolimskich i Brackiej. W zachodniej części Śródmieścia udaje się odeprzeć niemieckie natarcie na fabrykę Bormana przy ul. Towarowej. Na Żoliborzu niemieckie natarcie na Kępę Potocką, likwiduje desant 6. Pułku Piechoty. Niedobitki desantu ewakuują, się na prawy brzeg Wisły. Nieświadome tego faktu oddziały powstańcze o świcie atakują Marymont. Docierają do ul. Promyka, oczekując żołnierzy 6. PP, mających przebić się zza rzeki. Osamotnieni, żołnierze AK wycofują się niszcząc uprzednio umocnienia zdobytych stanowisk niemieckich.

22 września

Obrońcy Przyczółka Czerniakowskiego bezskutecznie próbują przebić się na Saską Kępę. Kpt. Ryszard Białous "Jerzy" i mjr Stanisław Łatyszonek decydują się na przebicie do Śródmieścia Południe. Oddziały gen. Heinza Rohra przygotowują się do generalnego natarcia na Mokotów

23 września

Pada Przyczółek Czerniakowski. W nocy z 22 na 23 września obrońcy Czerniakowa podejmują próbę przebicia się do Śródmieścia. Jedynie niewielkiej, pięcioosobowej grupie z kpt. Ryszardem Białousem "Jerzym" na czele udaje się dotrzeć do obsadzonego przez Powstańców gmachu YMCA przy Konopnickiej. Reszta oddziału dostaje się do niewoli. Niemcy pacyfikują dzielnicę Pallotyn, ks. Jozef Stanek "Rudy", kapelan Zgrupowania "Kryska", ginie na Solcu, powieszony przez Niemców. Wzmaga się niemiecki napór na Mokotów. Trwa wzmożony ostrzał artyleryjski i bombardowania z powietrza. Silnie ostrzeliwane są okolice AI. Niepodległości.

24 września

Nieprzyjaciel zacieśnia pierścień wokół trzech walczących jeszcze ośrodków powstańczego oporu: Żoliborza, Śródmieścia i Mokotowa. Głównym celem ataku staje się Mokotów. W godzinach porannych rozpoczyna się generalne natarcie oddziałów niemieckich. Atak piechoty wspierają artyleria, lotnictwo i oddziały pancerne. Po zaciętych walkach na odcinkach południowym i południowowschodnim, Niemcy opanowują Królikarnię. Niszczą wysuniętą placówkę powstańczą przy Puławskiej 162 i docierają do linii ul. Ksawerów. Nocne natarcie oddziałów AK w celu odzyskania tego terenu kończy się niepowodzeniem. Na wschodnim odcinku obrony Mokotowa Powstańcy pod naporem czołgów wycofują się na linię ul. Konduktorskiej. Pozostałe pozycje powstańcze zostają utrzymane. Obie strony ponoszą duże straty w ludziach.

25 września

Od wczesnych godzin porannych nieprzyjaciel kontynuuje natarcie na Mokotów z południa i zachodu. Trwają zacięte walki na odcinku południowym. Szkoła przy ul. Woronicza siedmiokrotnie przechodzi "z rąk do rąk". Po zachodniej stronie Batalion "Olza" pod naciskiem wroga wycofuje się z linii AI. Niepodległości ulicami Goszczyńskiego i Odyńca w kierunku ul. Krasickiego. Powstańcy tracą ważny punkt oporu - "Redutę Alkazar" na rogu AI. Niepodległości i Odyńca. Oddziałom AK, walczącym na południe od ul. Malczewskiego, grozi odcięcie. Siły niemieckie przesuwają się z ul. Malczewskiego ku Puławskiej. Powstańcy ponoszą dotkliwe straty. Na terenach zajętych przez wroga dochodzi do grabieży, podpaleń i mordów. Na Żoliborzu i w Śródmieściu panuje względny spokój. Pod gruzami domu przy Marszałkowskiej 129 ginie ppor. Eugeniusz Lokajski "Brok", wybitny sportowiec, olimpijczyk. Podczas Powstania jest oficerem łącznikowym Kompanii "Koszta" i dokumentalistą.

26 września

Zgodnie z rozkazem ppłk Józefa Rokickiego "Karola", ok. godz. 4. rano rozpoczyna się ewakuacja kanałami oddziałów powstańczych z Mokotowa do Śródmieścia. Niemcy piętrzą w kanałach wodę, przez włazy wrzucają granaty, chemikalia i worki z piaskiem. Mokotów jest nadal celem nieustannych, zmasowanych ataków nieprzyjaciela. Po całodziennych krwawych walkach Niemcy spychają załogę Mokotowa na niewielki obszar, ograniczony u1icami  Różaną, Kazimierzowską, Ursynowską i Puławską. Gen. Antoni Chruściel "Monter" kieruje do ppłk "Karola" depesze nakazujące dalszą obronę dzielnicy. Rozkazy nie dochodzą na czas. Ppłk "Karol" wraz ze sztabem 10. DP przechodzi kanałami do Śródmieścia. Dowództwo niemieckie występuje z propozycją rokowań kapitulacyjnych. Spotkanie z parlamentariuszami niemieckimi ma miejsce w Śródmieściu, na ul. Łuckiej.

27 września

O godz. 8.00 na Mokotowie rozpoczyna się silne natarcie niemieckie. Resztki oddziałów AK bronią się jeszcze w rejonie Bałuckiej, Wiktorskiej i Belgijskiej. Po przeanalizowaniu sytuacji strona polska wysyła parlamentariuszy celem pertraktacji w sprawie ewakuacji ludności cywilnej i rannych oraz ustalenia warunków kapitulacji dzielnicy. Gen. von dem Bach zapewnia parlamentariuszy, że Powstańcy będą traktowani zgodnie z postanowieniami konwencji genewskiej. Mimo tych obietnic, na ul. Dworkowej nieprzyjaciel morduje ok. 120 osób. Są to głownie Powstańcy, którzy nie zdołali dotrzeć kanałami do Śródmieścia i zawrócili na Mokotów. Około południa Mokotów kapituluje. Gen. Antoni Chruściel "Monter" nakazuje ppłk Józefowi Rokickiemu "Karolowi" natychmiastowy powrót ze Śródmieścia na Mokotów. W nocy z 27 na 28 "Karol" wyrusza z powrotem na Mokotów. Przejście kanałami okazuje się niemożliwe. Ok. godz. 16. w Śródmieściu, na środku AI. Jerozolimskich w okolicy Placu Starynkiewicza, spotykają się polscy i niemieccy parlamentariusze. Drugie spotkanie następuje o godz. 17.30. Polscy parlamentariusze udają się w głąb pozycji niemieckich. Niemcy rozpoczynają przygotowywaną od blisko tygodnia operację "Sternschnuppe" (Spadająca Gwiazda), której celem jest likwidacja Grupy "Kampinos". Oddziały z Kampinosu koncentrują się w  rejonie Roztoki. Późną nocą opuszczają puszczę.

28 września

Po kapitulacji Mokotowa cały wysiłek bojowy Niemcy koncentrują na Żoliborzu. Przygotowują generalne uderzenie na dzielnicę. Od rana trwa silny ostrzał artyleryjski, zwłaszcza rejonu ul. Krasińskiego i Placu Wilsona. Oddziały nieprzyjaciela pacyfikują wsie puszczańskie. Palą Pociechę, Wiersze, Janówek, Brzozówkę, Krogulec i inne. Przed południem polscy parlamentariusze, ppłk dypl. Zygmunt Dobrowolski "Zyndram" i kpt. Alfred Korczyński "Sas" - tłumacz i doradca prawny - w imieniu Komendy Głównej AK prowadzą rozmowy z gen. von dem Bachem w jego kwaterze w Ożarowie. Niemiecki dowódca przedstawia warunki kapitulacji Warszawy. Wieczorem w kwaterze Komendy Głównej AK zapada decyzja, by rozmowy w sprawie kapitulacji kontynuować.

29 września

Rano rozpoczyna się generalny szturm na Żoliborz. Przeważające siły wroga kilkakrotnie nacierają od południa i zachodu. Pozycje powstańcze atakuje piechota 19. Dywizji Pancernej nieprzyjaciela, wsparta ogniem kilkudziesięciu czołgów i dział szturmowych. Po zaciętych walkach oddziały Zgrupowania "Żniwiarz" wycofują się z terenu fabryki "Opla" i hali targowej przy ul. Słowackiego. Oddziały ze Zgrupowania "Żyrafa" opuszczają ruiny klasztoru Sióstr Zmartwychwstanek przy ul. Krasińskiego. Natarcie niemieckie od strony Cytadeli i Dworca Gdańskiego zmusza oddziały ze Zgrupowania "Żaglowiec" do wycofania się w kierunku Placu Inwalidów. Na odcinku obrony Marymontu Powstańcy ze Zgrupowania "Żubr" utrzymują wszystkie pozycje. Od wschodu Zgrupowanie "Żbik" zajmuje nadal ul. Bohomolca. Pod Jaktorowem Grupa "Kampinos" zostaje rozbita, tracąc ok. 150. żołnierzy. Ginie dowódca, mjr Alfons Kotowski "Okoń". Drugie tyle żołnierzy dostaje się do niewoli. Tylko nielicznym udaje się przedrzeć przez kordon niemiecki i dotrzeć m.in. do Gór Świętokrzyskich. W Śródmieściu, na prośbę Niemców, ok. godz. 13. rozpoczyna się lokalne zawieszenie broni w rejonie BGK.

30 września

O świcie, bez wcześniejszego ostrzału artyleryjskiego, wykorzystując zaskoczenie, nieprzyjaciel obsadza duży blok Spółdzielni "Zgoda" przy ul. Słowackiego na Żoliborzu. Po silnym przygotowaniu ogniowym rusza dalsze natarcie wroga na ulice Słowackiego i Gdańską oraz Plac Wilsona. Powstańcy nawiązują łączność z 1. Armią WP. W godzinach popołudniowych nastąpić ma ewakuacja pontonami oddziałów powstańczych na prawy brzeg Wisły. Na rozkaz dowódcy, ppłk Mieczysława Niedzielskiego "Żywiciela", oddziały AK rozpoczynają odwrót ku Wiśle. Z powodu złych warunków atmosferycznych przeprawa przez rzekę musi być odłożona. Akcja przebijania się Powstańców zostaje przerwana. Do popołudnia toczą się zacięte walki o poszczególne domy w dolnym odcinku ul. Mickiewicza i ul. Krasińskiego. Płk Karol Ziemski ,,Wachnowski" i por. Jerzy Kamiński "Ścibor" prowadzą z rozkazu gen. "Bora" pertraktacje z gen. Erichem von dem Bachem, a potem z dowódcą 19. Dywizji Pancernej gen. Kallnerem, w sprawie zaprzestania dalszych działań bojowych na Żoliborzu. 0 godz. 17.00 do ppłk. "Żywiciela" przybywa z warunkami kapitulacji płk "Wachnowski". Ok. godz. 18. Żoliborz kapituluje. Do godz. 23.00 oddziały AK składają broń, a następnie przechodzą pod eskortą niemiecką na teren "Pionier-Parku" na Powązkach. Polscy parlamentariusze prowadzą w siedzibie gen. von dem Bacha w Ożarowie pertraktacje w sprawie ewakuacji ludności cywilnej ze Śródmieścia. Uzyskują zgodę na zawieszenie broni w dniach 1 i 2 października od godz. 5.00 do 19.00. Strona niemiecka wyznacza pięć punktów u zachodnich wylotów ulic Grzybowskiej, Pańskiej, Piusa i Śniadeckich przy Politechnice .oraz w Al. Jerozolimskich, którymi ludność cywilna ma opuszczać miasto. W Londynie, po dymisji gen. Kazimierza Sosnkowskiego, prezydent Władysław Raczkiewicz mianuje gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora" Naczelnym Wodzem Polskich Sit Zbrojnych.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, kartki z kalendarza

wtorek, 14 sierpnia 2018

Powstanie warszawskie (8)

8 września

Podczas zawieszenia ognia kilka tysięcy cywilów dobrowolnie opuszcza Warszawę. Od rana trwa silny napór nieprzyjaciela na Śródmieście Północ. Wróg usiłuje wedrzeć się w głąb dzielnicy od strony Nowego Światu i Kró1ewskiej. O świcie Powstańcy muszą wycofać się z kompleksu gmachów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendy Policji przy Krakowskim Przedmieściu. Nieprzyjaciel obsadza odcinek od ul. Świętokrzyskiej do kościoła św. Krzyża. Niemcy opanowują prawie całą ul. Warecką. Docierają w bezpośrednie sąsiedztwo Poczty Głównej przy Placu Napoleona. Zgrupowanie mjr Włodzimierza Zawadzkiego "Bartkiewicza" utrzymuje pozycje na Królewskiej. Niemcy wielokrotnie szturmują al. Jerozolimskie od strony Marszałkowskiej i Nowego Światu. Ich celem jest zniszczenie barykady osłaniającej przejście przez Aleje. Nieprzyjaciel prowadzi silny ostrzał artyleryjski południowej części Śródmieścia, szczególnie rejonu Hożej i Kruczej.

9 września

W czasie zawieszenia ognia, między godz. 6.00 a 8.00, trwa dobrowolna ewakuacja ludności cywilnej. W ciągu dwóch dni stolicę opuszcza ok. 8 tys. osób. Toczą się walki w północnej części Śródmieścia. Jego cześć południową i Czerniaków ostrzeliwuje artyleria, najcięższe moździerze, miotacze min i granatniki. Niemcy wznawiają działania zaczepne w rejonie Sielc. Wysłannicy KG AK, ppłk dypl. Franciszek Herman "Bogusławski" i kpt. Alfred Korczyński "Sas" podejmują rozmowy z gen. Heinzem Rohrem, występującym w imieniu gen. Ericha von dem Bacha. Strona polska porusza sprawę dalszej ewakuacji ludności cywilnej z Warszawy oraz ewakuacji ciężko rannych żołnierzy polskich. Jest tez mowa o ewentualnym wydaniu pozostających w niewoli rannych żołnierzy niemieckich. Gen. Rohr proponuje rozpoczęcie rozmów w sprawie kapitulacji Powstania. Rząd brytyjski deklaruje pociągnięcie do odpowiedzialności Niemców, winnych zbrodni w Warszawie.

10 września

Armia Czerwona rozpoczyna ofensywę. Wojska 1. Frontu Białoruskiego atakują Pragę. W operacji tej biorą udział jednostki polskie: 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, pododddziały 1. Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte i 13. Pułku Artylerii Pancernej. Nad Warszawą toczą się walki powietrzne myśliwców sowieckich i niemieckich. Do miasta docierają odgłosy walk w okolicach Jabłonnej i Wołomina. Trwają pertraktacje i wymiana pism między stroną niemiecką a dowództwem AK. Strona polska prowadzi grę na zwlokę. W Śródmieściu trwają zaciekłe walki w rejonie Nowego Światu, Placu Napoleona i Brackiej. Na Chmielnej, Górskiego, Wareckiej i Świętokrzyskiej toczą się boje o każdy dom. Niemcy zdobywają barykadę na ul. Chmielnej, atakują gmach Poczty Głównej. Opanowują budynek przy ul. Wareckiej11. Powstańcom udaje się powstrzymać natarcie wroga. Powstańcze Polskie Radio ogłasza nazwiska 28 niemieckich dowódców, odpowiedzialnych za zniszczenie Warszawy. Listę otwierają generałowie von dem Bach, Stahel i Reinefarth. Listę tę przytacza następnego dnia londyński "Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza", BBC nadaje ją w różnojęzycznych serwisach. Umiera z ran Józef Szczepański "Ziutek", autor piosenki "Pałacyk Michla".

11 września

Strona polska zrywa rozmowy w sprawie kapitulacji Powstania. Rozwój sytuacji na prawym brzegu Wisły dopinguje Niemców do odcięcia Powstańców od rzeki. Atakują Czerniaków od strony stacji pomp przy Czerniakowskiej oraz z Padm Sobieskiego. Oddziały polskie wycofują się z odcinka ul. Rozbrat między Łazienkowską a Przemysłową. W rękach Powstańców pozostaje ul. Przemysłowa, róg Czerniakowskiej i Łazienkowskiej oraz Port Czerniakowski. Odpierają atak od strony skarpy, osłaniającej przejście z Czerniakowa do Śródmieścia. Samoloty niemieckie bombardują kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej przy ul. Łazienkowskiej. Pod gruzami ginie kilkadziesiąt osób cywilnych. W pozostałych dzielnicach niemieckie działania bojowe słabną Cen. Tadeusz Komorowski "Bór" wysyła do marszałka Konstantego Rokossowskiego depeszę z prośbą o nawiązanie bezpośredniej łączności radiowej.

12 września

Niemcy wstrzymują działania bojowe w innych dzielnicach, wszystkie siły kierując na Czerniaków. Trwa silny ostrzał artyleryjski i bombardowanie lotnicze Czerniakowa. W dzielnicy wybuchają liczne pożary. Niemcy prowadzą zmasowane natarcie na wszystkich odcinkach. Toczą się ciężkie walki o Port Czerniakowski, potężny gmach ZUS przy ul. Czerniakowskiej, budynek Gazowni przy ul. Ludnej oraz zabudowania dawnego szpitala św. Łazarza przy Książęcej. Niemcy zajmują zachodnią część ul. Łazienkowskiej oraz część  skarpy od ul. Frascati do Książęcej. W polskich rękach pozostaje jedynie placówka w gmachu YMCA przy u1. Konopnickiej. Nocą na 13 września dwie łączniczki AK przepływają na prawy brzeg Wisły. Zostają przyjęte przez gen. Michała Rolę- Żymierskiego i marsz. Konstantego Rokossowskiego.

13 września

Nocą z 13 na 14 września pierwsze zrzuty sowieckie z pomocą dla walczących trafiają do Warszawy. W ciągu dnia wojska sowieckie wkraczają na obrzeza Pragi. Niemcy wysadzają w powietrze warszawskie mosty - ok. południa Most Poniatowskiego, wieczorem mosty kolejowe - średnicowy i pod Cytadelą. Przed północą wylatuje w powietrze Most Kierbedzia. Nieprzyjaciel wciąż koncentruje się na Czerniakowie. Naloty i artyleria niemiecka niszczą wszystkie większe budynki. Niemcy systematycznie likwidują potencjalne punkty oporu w pobliżu Portu Czerniakowskiego i na ul. Łazienkowskiej. Oddziały AK zmuszone są do opuszczenia Portu Czerniakowskiego. Wycofują się również  z parzystej strony ul. Łazienkowskiej. Oddziały wroga opanowują teren gazowni przy ul. Ludnej i zdobywają gmach ZUS przy Czerniakowskiej. Po trwającej całą dobę walce zajmują budynki szpitala św. Łazarza przy Książęcej. Powstańcy podejmują kontratak. Próbują odzyskać wylot ul. Książęcej na Plac Trzech Krzyży i przywrócić łączność między Śródmieściem a Czerniakowem. Natarcie oddziałów AK kończy się niepowodzeniem.

14 września

Walki na Pradze z udziałem jednostek 1. Armii Wojska Polskiego kończą się całkowitym wyparciem Niemców za Wisłę. Czerniaków jest nadal głównym celem nieustannych, zmasowanych ataków nieprzyjaciela. W tej sytuacji ppłk Jan Mazurkiewicz "Radosław" podejmuje decyzję przesunięcia sił powstańczych bliżej brzegu rzeki, dla utrzymania przyczółka. Zgodnie z planem, do wieczora następuje koncentracja oddziałów na niewielkim obszarze pomiędzy ulicami Okrąg, Czerniakowską i Zagórną. Oddziały AK nacierają na pozycje niemieckie w pobliżu przejścia przez AI. Jerozolimskie. Powstańcy opanowują ruiny "Cristalu" i spychają Niemców z parzystej strony AI. Jerozolimskich do "Cafe Clubu" na rogu Nowego Światu. Na Żoliborzu trwa silny napór wroga na Marymont. Niemcy atakują jednocześnie od strony Bielan, ulicami Słowackiego i Gdańską . Powstańcy tracą rozległy teren od Bielan do ul. Krasińskiego. Na Mokotowie lotnictwo niemieckie bombarduje redutę ,,Alkazar" na rogu Odyńca i AI. Niepodległości. Mimo to obrońcy nadal ją utrzymują. Gabinet Naczelnego Wodza w Londynie depeszą zawiadamia gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora" o awansowaniu płk dypl. Antoniego Chruściela ,,Montera" do stopnia generała brygady.

15 września

Nad ranem z Pragi na Czerniaków przeprawia się patrol 1. Armii Wojska Polskiego. Wieczorem powraca na prawy brzeg Wisły, wraz z oficerem ze sztabu ppłk Jana Mazurkiewicza "Radosława". Wiezie on pismo z prośbą o pomoc. Na Czerniakowie Powstańcy toczą ciężkie walki o utrzymanie terenu ograniczonego ulicami: Ludną, Okrąg, Czerniakowską i Zagórną. Przez cały dzień nieprzyjaciel prowadzi silny ostrzał artyleryjski i moździerzowy Żoliborza, wspomagany nalotami bombowców. Niemcy obsadzają kolejny odcinek wybrzeża od ul. Krasińskiego do Cytadeli. Całkowicie odcinają oddziały AK od Wisły. Generalne uderzenie Niemców na Dolny Mokotów stawia w ogniu Sielce. Ciężkie walki obronne toczą się na Dolnej, Piaseczyńskiej, Chełmskiej i Belwederskiej. Po krwawych zmaganiach oddziały powstańcze opuszczają Sielce. Upada Fort Legionów Dąbrowskiego. Niemcy zajmują niemal cały Dolny Mokotów. Linią obrony Mokotowa staje się ul. Belwederska.

16 września

W nocy z 15 na 16 przeprawiają się na Solec żołnierze I Batalionu 9. Pułku Piechoty 3. Dywizji Piechoty. W sile około 300 ludzi wspierają Powstańców broniących Czerniakowa. Od rana odpierają silne ataki nieprzyjaciela. Niemcy stopniowo zdobywają teren. Powstańcom udaje się utrzymać barykady na ulicach Okrąg i Solec, zamykające dostęp od północy. Nieprzyjaciel opanowuje szpital powstańczy przy Zagórnej 9. Morduje rannych. Zamierzone przez dowództwo 1. Armii WP poszerzenie Przyczółka Czerniakowskiego nie udaje się. W Śródmieściu rejon ulic Marszałkowskiej, Koszykowej, Piusa, Wilczej i Kruczej pozostaje pod wyjątkowo silnym ogniem artylerii niemieckiej. Niemcy przystępują do zdecydowanego uderzenia na Żoliborz. Oddziały AK wycofują się pod naporem wroga z części uliczek Dolnego Żoliborza, do linii ul. Bohomolca. Wieczorem, po krwawych walkach, oddziały ze Zgrupowania "Żniwiarz" opuszczają teren warsztatów "Opla" od strony ul. Włościańskiej. W nocy z 15 na 16 września udaje się ewakuować oddziały powstańcze z Sielc na Górny Mokotów. W ciągu dnia Niemcy bombardują okolice ulic Puławskiej, Naruszewicza, Malczewskiego i Szustra.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, kartki z kalendarza

niedziela, 12 sierpnia 2018

Powstanie warszawskie (7)


1 września

Niemcy przystępują do generalnego szturmu na Stare Miasto. Oddziały lądowe wspiera lotnictwo. O świcie rozpoczyna się atak z ul. Bielańskiej na ul. Długą. Powstańcy powstrzymują natarcie. W południe Niemcy atakują od strony Placu Zamkowego i równocześnie od północy, w kierunku Placu Krasińskich i Nowego Miasta. Powstańcy wycofują się częściowo z ul. Freta i Bonifraterskiej, Ogrodu Krasińskich i zajmowanego odcinka ul. Długiej. Ewakuacja załogi i rannych ze Starego Miasta do Śródmieścia trwa całą noc. Odbywa się dwoma kanałami: głównym, z wejściem na Placu Krasińskich obok Sądu Apelacyjnego, i bocznym, z wejściem na ul. Danilowiczowskiej. Kanałami przechodzi do Śródmieścia ok. 4,5 tys. Powstańców, w tej liczbie ok. 1,5 tys. uzbrojonych. Ok 800 żołnierzy przechodzi kanałami na Żoliborz. Do Śródmieścia ewakuuje się również sztab Grupy Północ z płk Karolem Ziemskim ,,Wachnowskim". Trwa niemiecki napór na Sadybę, Sielec i Czerniaków. Od rana nieprzyjaciel prowadzi silny ostrzał artyleryjski i moździerzowy oraz bombardowania lotnicze Sadyby. Zburzony zostaje m.in. Fort Dąbrowskiego. Naczelny Wódz, gen. Kazimierz Sosnkowski, w rozkazie do wojska zarzuca aliantom bierność wobec tragedii Warszawy.

2 września

Niemcy nadal atakują Stare Miasto. W nocy z 1 na 2 września pociski czołgowe niszczą Kolumnę Zygmunta. W ciągu dnia siły podlegle gen. Reinefarthowi stopniowo obsadzają zburzoną dzielnicę, opuszczoną przez Powstańców. Rozpoczynają się masowe mordy i gwałty. W ręce wroga dostaje się ok. 35 tys. ludzi. Grupa gen. Rohra przypuszcza generalny szturm na Sadybę, opanowując ją około południa. Oddziały powstańcze ponoszą dotkliwe straty. Nieprzyjaciel dokonuje masowych mordów ludności cywilnej. Zajęcie Sadyby otwiera Niemcom dostęp od południa do dwóch ważnych arterii Dolnego Mokotowa - ulic Czerniakowskiej i Belwederskiej. Obrońcy Sielc znajdują się w bardzo trudnym położeniu. Nieprzyjaciel prowadzi ostrzał artyleryjski i bombarduje Górny Mokotów. Szczególnie silnie ostrzeliwany jest rejon Puławskiej, w pobliżu Odyńca i Tynieckiej. Trwają naloty na Śródmieście. Bomby rujnują m.in. kościół św. A1eksandra na Placu Trzech Krzyży i solidny gmach Gimnazjum Królowej Jadwigi. Powstańcy niespodziewanie zdobywają gmach YMCA przy ul. Konopnickiej. Nieudany szturm na Uniwersytet jest ostatnią powstańczą próbą zdobycia tego bastionu, panującego nad Powiślem. Zagraża on stanowiskom oddziałów kpt. Cypriana Odorkiewicza "Krybara" w okolicach Sewerynowa, Bartoszewicza i Kopernika.

3 września

Po opanowaniu Starego Miasta przez siły niemieckie, uzupełnione grupy bojowe gen. Dirlewangera i płk Schmidta uderzają na Powiśle. Obroną Powiśla kieruje mjr Stanisław Błaszczak "Róg". Jego zastępcą jest kpt. Cyprian Odorkiewicz "Krybar". Powstańcy odpierają ataki nieprzyjaciela na północną część Śródmieścia. Piechota niemiecka naciera na ulice Traugutta, Mazowiecką, Królewską i Grzybowską. Polskie Radio nie nadaje audycji z powodu silnych bombardowań.

4 września

Od rana Niemcy kontynuują ostrzał artyleryjski i bombardowanie Powiśla i północnej części Śródmieścia. Zburzeniu ulega Elektrownia Miejska na Powiślu, dostarczająca miastu prąd od pierwszych dni Powstania. Przed południem rozpoczyna się natarcie niemieckie. Niemcy chcą  odciąć oddziały Powiśla od Śródmieścia Północ. Ich piechota naciera z ul. Karowej trzema ulicami równolegle: Wybrzeżem Kościuszkowskim, Dobrą i Browarną. Ok. południa Niemcy zostają odrzuceni na linię ul. Karowej. Oddziały powstańcze ponoszą dotkliwe straty. Po dwóch godzinach Niemcy ponawiają szturm, zajmując gmach Zarządu Wodociągów przy ul. Lipowej. Ciężkie walki trwają do wieczora. Liczne pożary utrudniają Powstańcom zorganizowanie stanowisk obronnych. Mjr Stanisław Błaszczak "Róg" zarządza ewakuację do Śródmieścia ludności ze szczególnie zagrożonych rejonów dzielnicy. W Śródmieściu pod ostrzałem ciężkiej artylerii i bombami giną cywile. Pociski rujnują zabudowę między Nowym Światem a Placem Napoleona. Okolice Twardej, Pańskiej, Śliskiej i Siennej są  systematycznie niszczone. Zburzona zostaje m.in. drukarnia Wojskowych Zakładów Wydawniczych AK przy ul. Szpitalnej oraz gmach PKO na rogu Jasnej i Świętokrzyskiej. Powstańcy odpierają niemieckie ataki. Wypierają Niemców z Krakowskiego Przedmieścia na Nowy Świat, z Placu Małachowskiego na Mazowiecką, z Chłodnej na Grzybowską. Kompania por. Andrzeja Romockiego "Morro" obsadza drukarnię słynnej firmy wydawniczej Michała Areta przy ul. Czerniakowskiej 225. Trwają bombardowania lotnicze  Mokotowa. Brytyjczycy żądają od władz Związku Sowieckiego pomocy dla Powstania. Czołgi niemieckie miażdżą płytę Grobu Nieznanego Żołnierza.

5 września

Niemcy kontynuują natarcie na Powiśle. Pod osłoną czołgów ich piechota naciera z trzech stron. Obsadza potężny gmach Państwowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ul. Kopernika. Niemcy zajmują wkrótce ulice Sewerynów, Oboźną, Leszczyńską. Wieczorem, wobec całkowitego wyczerpania amunicji, pod dowództwem kpt. Stanisława Skibniewskiego "Cubryny" Powstańcy opuszczają ruiny gmachu Elektrowni. Trwa ewakuacja ludności cywilnej do Śródmieścia. Trwa silny ostrzał artyleryjski i bombardowania rejonu Jasnej i Szpitalnej. Powstańcy powstrzymują natarcie niemieckie na pozycje w ruinach Komendy Policji i w kościele św. Krzyża oraz na całej linii ul. Królewskiej. Intensywnie bombardowane Śródmieście plonie. Ludność ewakuuje się do nieco spokojniejszej, południowej części Śródmieścia. Powstańcy obsadzają skarpę przy Frascati i zabezpieczają połączenie Czerniakowa ze Śródmieściem przez ul. Książęcą. Dowódcą oddziałów powstańczych na Czerniakowie zostaje płk Jan Mazurkiewicz "Radosław". Jego zastępcą zostaje dotychczasowy dowódca tego rejonu, kpt. Zygmunt Netzer "Kryska". Sztab Komendanta Okręgu przenosi się do solidnego i nowoczesnego gmachu kina "Palladium" przy ul Złotej 7/9. Komenda Główna AK znajduje lokum w budynku tzw. malej PAST-y przy ul. Piusa Xl. Prezydent Roosevelt zawiadamia premiera Churchilla, ze według informacji wywiadu amerykańskiego Powstańcy opuścili Warszawę.

6 września

W nocy masy ludności cywilnej przechodzą z Powiśla i Śródmieścia Północ na południową stronę Al. Jerozolimskich. Niemcy przypuszczają generalny szturm na Powiśle z północy, wschodu i południa. Atak na ostatnie pozycje powstańcze w dzielnicy poprzedza silne bombardowanie. Po zaciętych walkach Powstańcy stopniowo wycofują się do Śródmieścia. Wieczorem Powiśle Północ jest już całkowicie opanowane przez Niemców. Linią frontu staje się Nowy Świat. Od rana trwa bombardowanie i ostrzał Śródmieścia Północ. Oddziały powstańcze odpierają ataki wroga z Krakowskiego Przedmieścia na Nowy Świat, z Placu Małachowskiego na Kredytową, z Ogrodu Saskiego na Kró1ewską oraz z rejonu Placu Zawiszy na ul. Towarową. Niemcy zrzucają ulotki w języku polskim, wzywające ludność do opuszczenia stolicy w dniach 7 i 8 września.

7 września

Po pacyfikacji Powiśla oddziały niemieckie atakują północną część Śródmieścia. Nacierają z Powiśla na Nowy Świat, z Ogrodu Saskiego i Placu Żelaznej Bramy na Kró1ewską i Plac Grzybowski. Od strony Dworca Głównego nacierają na Chmielną, z Placu Zawiszy - na Towarową. Nieprzyjaciel zmierza do odcięcia północnej części Śródmieścia od południowej. Trzykrotnie w ciągu dnia szturmuje AI. Jerozolimskie od strony hotelu "Polonia" oraz ulice Nowogrodzką, Widok i Chmielną. Jednocześnie Niemcy usiłują zniszczyć barykadę w AI. Jerozolimskich, osłaniającą szlak komunikacyjny. Udaje się im obsadzić szereg domów w AI. Jerozolimskich, przy Nowogrodzkiej i w pobliżu Marszałkowskiej. Dzięki temu Niemcy przejmują kontrolę nad ważnym strategicznie skrzyżowaniem AI. Jerozolimskich i Marszałkowskiej. Lotnictwo niemieckie bombarduje nieustannie rejon miasta pomiędzy Marszałkowską a Nowym Światem, Chmielną i Świętokrzyską. Największych zniszczeń doznają okolice Placu Napoleona. Trwa intensywny ostrzał artyleryjski Mokotowa. Pociski padają w rejonie ulic Odyńca, Ursynowskiej, Racławickiej, Tenisowej i Misyjnej. Na Dolnym Mokotowie toczą się zacięte walki w rejonie ul. Promenady, Dolnej i Konduktorskiej. Cywilne władze powstańcze upoważniają zarząd PCK do porozumienia się z dowództwem niemieckim w sprawie ewakuacji z miasta starców i dzieci oraz chorych. W toku pertraktacji z gen. Rohrem czas wyjścia ludności, skłonnej do opuszczenia Warszawy, ustala się na dni 8 i 9 września, w godz. 12.00-14.00.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, kartki z kalendarza

piątek, 10 sierpnia 2018

Powstanie warszawskie (6)


27 sierpnia

Płk Karol Ziemski „Wachnowski" reorganizuje obronę Starego Miasta. Dowództwo odcinka północnego powierza ppłk Janowi Mazurkiewiczowi "Radosławowi", odcinka wschodniego - kpt. Eugeniuszowi Konopackiemu "Trzasce", południowego mjr: Stanisławowi Błaszczakowi "Rogowi". Zachodnim odcinkiem obrony' dowodzi nadal mjr Gustaw Billewicz "Sosna". Powstańcy udaremniają wysadzenie katedry św. Jana, która ostatecznie pozostaje w rękach wroga. W Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych toczy się zaciekła walka o poszczególne piętra i części gmachu. W Śródmieściu w godzinach popołudniowych nieprzyjaciel przeprowadza atak wzdłuż ulic Waliców i Żelaznej, spychając Powstańców z linii ul. Grzybowskiej. Niemcy zajmują Koszary Policji przy ul. Ciepłej, umacniają pozycje w rejonie Placu Żelaznej Bramy. W nocy z 26 na 27 rusza przygotowywane od dziesięciu dni natarcie pod dowództwem ppłk Bolesława Gancarza "Gryfa". Jego celem jest połączenie Mokotowa ze Śródmieściem. Powstańcy napotykają silny opór Niemców. Nie udaje im się połączyć z oddziałami Zgrupowania "Kryska", utrzymującymi pozycje na rogu Czerniakowskiej i Łazienkowskiej. Koszary w rejonie ulic Szwoleżerów, 29 Listopada i Podchorążych, blokujące drogę przebicia, pozostają w rękach wroga. Powstańcy opanowują jedynie klasztor Sióstr Nazaretanek przy ul. Czerniakowskiej. Ppłk Józef Rokicki "Karol" rozkazuje utrzymać zdobyte pozycje i wieczorem przegrupować oddziały do ponownego natarcia. Prezydent USA, Franklin D. Roosevelt odmawia pomocy Powstańcom bez zgody Związku Sowieckiego. 

28 sierpnia

Na Starym Mieście po zaciekłych walkach Niemcy ostatecznie opanowują gmach Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przy ul. Sanguszki. Wobec katastrofalnej sytuacji na Starówce płk Karol Ziemski „Wachnowski" podejmuje decyzję przebicia się do Śródmieścia. Trwa silny ostrzał nieprzyjacielski Śródmieścia, zwłaszcza Placu Napoleona, północnego odcinka Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej, Jasnej i Sienkiewicza. W nocy z 27 na 28 sierpnia ppłk Bolesław Gancarz "Gryf" kontynuuje natarcie na koszary pomiędzy ulicami Szwoleżerów, 29 Listopada i Podchorążych. Cały Górny Mokotów znajduje się pod silniejszym niż zwykle ogniem artylerii nieprzyjaciela. Od strony Wilanowa Niemcy przypuszczają silny atak na Sadybę.

29 sierpnia

Artyleria niemiecka zburzyła zakłady Fiata i kościół Najświętszej Marii Panny. Wymordowali także część ludzi kalekich i starszych z przytułku św. Stanisława (Przyrynek) oraz schroniska miejskiego; dostają się do Ratusza, Pałacu Blanka i klasztoru Kanoniczek (przy pl. Teatralnym). Odparcie ataków na Bielańską, pasaż Simonsa (ul. Długa), Nalewki, Ogród Saski i Królewską. Dotkliwe straty na Mokotowie; bombardowanie pociskami artyleryjskimi m.in. szpitala Elżbietanek (ul. Goszczyńskiego), wyraźnie oznaczonego Czerwonym Krzyżem, ul. Malczewskiego, Tynieckiej, Bałuckiego i Kazimierzowskiej. Ciężkie walki o Katedrę św. Jana. Jak podaje jeden ze staromiejskich dzienników - W walce, nieprzyjaciel stracił 30 żołnierzy i tego dnia katedra pozostawała w jego rękach. Tego dnia pod wpływem huku zbliżającego się frontu radzieckiego powstaje wiersz "Czerwona zaraza" autorstwa Józefa Szczepańskiego (ps. "Ziutek"). W okresie stalinowskim w Polsce wiersz ten stał się jednym z utworów sztandarowych opozycji antykomunistycznej.

30 sierpnia

Dowództwo AK na Starym Mieście, w porozumieniu z Komendantem Okręgu Warszawskiego AK, płk Antonim Chruścielem "Monterem", decyduje się ostatecznie na ewakuację załogi Starówki do Śródmieścia. Kanałami do Śródmieścia i na Żoliborz przechodzą lekko ranni. Wieczorem oddziały powstańcze przegrupowują się i przygotowują do przebicia z ul Bielańskiej w kierunku Hal Mirowskich i Placu Żelaznej Bramy. Atak ma być wsparty równoczesnym natarciem oddziałów śródmiejskich z Grzybowskiej i Królewskiej. Akcja ta ma na celu utworzenie "korytarza", umożliwiającego całkowitą ewakuację rannych i ludności cywilnej do Śródmieścia. Powstańcy odzyskują utracone stanowiska na Placu Teatralnym - Pałac Blanka i frontową część Ratusza oraz kościół Najświętszej Marii Panny na Nowym Mieście. Ciężkie walki toczą się o utrzymanie ul. Bielańskiej. Niemcy ostrzeliwują śródmieście z ziemi i powietrza. Szczególnie silne bombardowania przezywa rejon ulic Ceglanej, Żelaznej i Placu Grzybowskiego, a także Powiśle. Na Mokotowie, w wyniku niemieckiego ostrzału, wybuchają liczne pożary na Racławickiej, Olkuskiej, Bałuckiej i Kazimierzowskiej. Po południu samoloty wroga bombardują przepełniony rannymi budynek szpitalny przy ul. Chełmskiej 19. Ostrzelany pociskami zapalającymi szpital staje w płomieniach. Ginie wielu rannych i chorych. W trakcie wielogodzinnej akcji ratunkowej Powstańcy. ponoszą dotkliwe straty. Samoloty niemieckie bombardują Sadybę, szczegó1nie rejon ul. Okrężnej.

31 sierpnia

W nocy z 30 na 31 sierpnia Powstańcy podejmują próbę połączenia Śródmieścia ze Stary'm Miastem. Na kilka godzin przed terminem właściwego uderzenia ok. 100 żołnierzy z Batalionu "Czata 49" przechodzi kanałami na Plac Bankowy. Ich zadaniem jest atak na tyły nieprzyjaciela. Powstańcom nie udaje się jednak zaskoczyć Niemców. Straty po stronie polskiej są duże. Właściwe natarcie z ul. Bielańskiej rozpoczyna się między godz. 3 a 4 nad ranem. Pod silnym ostrzałem niemieckim szturm się załamuje. O godz. 6.00 płk Karol Ziemski „Wachnowski" zarządza odwrót. Oddziałom śródmiejskim pod dowództwem mjr Stanisława Steczkowskiego "Zagończyka" również nie udaje się dotrzeć do Placu Bankowego. Powstańcy zajmują na kilka godzin Koszary Policji przy ul. Ciepłej i wypierają wroga z Hal Mirowskich. Przeciwnatarcie niemieckie zmusza ich do odwrotu. Akcja przebicia u1ega załamaniu. Powstańcy ponoszą ogromne straty, liczba zabitych i rannych sięga ok. 300 osób. Obok ataku na Dworzec Gdański jest to drugi tak krwawy bój Powstania. W ciągu dnia obrońcy Starego Miasta odpierają generalny szturm niemiecki, wspierany atakami lotnictwa. W wyniku bombardowania dotkliwe straty ponosi Batalion "Chrobry I". Jego kwatera w ruinach Pasażu Simonsa zostaje całkowicie zniszczona wraz z sąsiadującym budynkiem szkoły. Pod gruzami ginie ok. 300 osób, w tym ok. 120 żołnierzy z Batalionu "Chrobry I". Oddziały niemieckie zajmują ostatecznie zrujnowane zakłady "Fiata" przy ul. Sapieżyńskiej i obsadzają ul. Zakroczymską, aż do Kościelnej i wylotu Freta. Powstańcy tracą również ul. Brzozową. Od rana trwa ostrzał artyleryjski Sadyby z kilku stron - z Siekierek, Wilanowa, Ursynowa i Służewca. Około południa Niemcy atakują od strony Wilanowa. Powstańcy odpierają atak.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, kartki z kalendarza


środa, 8 sierpnia 2018

Powstanie warszawskie (5)


21 sierpnia

Niemcy kontynuują bombardowania lotnicze i ostrzał artyleryjski Starego Miasta. W dzielnicy wybuchają nowe pożary. Plonie m.in. budynek Arsenału na rogu Nalewek i Długiej. Po jego ewakuacji w budynku pozostaje tylko jedna kompania z Batalionu "Chrobry I". Powstańcom udaje się wyprzeć wroga z prawego skrzydła gmachu Banku Polskiego przy Bielańskiej i z klasztoru Kanoniczek oraz odeprzeć ataki na Ratusz i Pałac Blanka. Nieprzyjaciel koncentruje się na natarciu w kierunku Placu Krasińskich. Od strony Zamku Królewskiego atakuje Świętojańską i Kanonię. Toczą się walki o katedrę. Powstańcy utrzymują swoje pozycje. W Śródmieściu Północ od rana trwa ostrzał pozycji Zgrupowania "Chrobry II". Równocześnie oddziały RONA atakują od strony AI. Jerozolimskich i ul. Towarowej. Ok. godz. 17. natarcie się załamuje. W nocy z 20 na 21 oddziały powstańcze Obwodu Żoliborz i z Kampinosu pod dowództwem mjr Alfonsa Kotowskiego "Okonia" atakują Dworzec Gdański. Silny ogień wroga załamuje natarcie i uniemożliwia połączenie Starówki z Żoliborzem. Powstańcy ponoszą dotkliwe straty. Oddziały polskie odpierają atak niemiecki na Sadybę od strony Wilanowa. Główną pozycję obronną zajmują przy ul. Okrężnej, dookoła Fortu Dąbrowskiego. Niemcy wysadzają Pawiak w powietrze. Kino "Palladium" prezentuje drugą kronikę powstańczą, ze zdjęciami z dnia poprzedniego, także ze zdobycia PAST-y.

22 sierpnia

Na Starym Mieście Powstańcy odpierają atak czołgów i piechoty niemieckiej na barykady na Nalewkach i Długiej, broniące dostępu do Placu Krasińskich. Wieczorem, po ciężkich walkach, Niemcy obsadzają zrujnowany Arsenał. Reszta załogi powstańczej opuszcza budynek i przechodzi do pobliskiego Pasażu Simonsa na rogu Długiej i Nalewek. W Śródmieściu oddziały powstańcze przystępują do natarcia na gmach tzw. malej PAST-y przy ul. Piusa XI. W północnej części Śródmieścia Powstańcy odpierają natarcie wroga na fabrykę Bormana przy ul. Towarowej. Piechota niemiecka atakuje pod osłoną czołgów z Placu Małachowskiego barykady u wylotu ulic Traugutta i Mazowieckiej. Powstańcy zdobywają placówkę  niemiecką w restauracji "Cristal" na rogu AI. Jerozolimskich i Brackiej, ostrzeliwującą przejście przez Aleje. Ok. godz. 2. w nocy rusza drugie natarcie na Dworzec Gdański. Uczestniczą w nim oddziały powstańcze z Woliborza i Kapinosu pod dowództwem ppłk Mieczysława Niedzielskiego "Żywiciela". Natarcie od strony Starego Miasta wspierają oddziały pod dowództwem mjr Wacława Janaszka "Bolka". Natarcie załamuje się pod silnym ostrzałem nieprzyjaciela. Oddziały powstańcze wycofują się przed świtem z ogromnymi stratami. W obu atakach liczba zabitych i rannych sięga ok. 500 osób. Na Mokotów przedziera się kanałami nowy dowódca Obwodu V, ppłk Józef Rokicki ,,Karol". Dzieli organizacyjnie podległy mu teren na Mokotów Dolny, obejmujący rozlegle przestrzenie Sielc, Czerniakowa i Sadyby,  i Mokotów Górny, na zachód od ul. Puławskiej. Na tym terenie walczy Pułk "Baszta".
Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, kartki z kalendarza


23 sierpnia

Kolejny dzień trwają ciężkie walki o Stare Miasto. Z ruin Ratusza obsługa cekaemu zestrzeliwuje niemiecki bombowiec. Po południu Niemcy ruszają do natarcia na wszystkich odcinkach. Atakują szpital św. Jana Bożego przy Bonifraterskiej, zakłady "Fiata" przy Sapieżyńskiej, kompleks budynków Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przy ul. Sanguszki. Pasaż Simonsa przy ul. Długiej plonie pod ostrzałem. Po kilkudziesięciu godzinach walk Powstańcy nad ranem zdobywają budynek tzw. malej PAST-y przy ul. Piusa XI. Po ciężkich bojach oddziały polskie opanowują kościół św. Krzyża i sąsiedni budynek Komendy Policji przy Krakowskim Przedmieściu 1. Dzięki tym zdobyczom Powstańcy mogą przypuszczać ataki na pozycje niemieckie w kierunku Starówki. Po przeciwnej stronie Krakowskiego Przedmieścia oddziały kpt. Cypriana Odorkiewicza "Krybara" nacierają na Uniwersytet. W akcji biorą udział powstańcze wozy bojowe - "Kubuś" i "Jaś". Wobec przeważającej siły wroga atak ulega załamaniu.

24 sierpnia

Stare Miasto jest nadal celem nieustannych, zmasowanych ataków nieprzyjacielskich. Niemcy opanowują część zrujnowanych zabudowań szpitala św. Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej, szkołę przy ul. Rybaki i budynek mieszkalny na terenie PWPW. Po ciężkich walkach Powstańcom udaje się utrzymać ruiny Pasażu Simonsa przy Długiej. W ruinach posesji Długa 27/29 powstają stanowiska obronne, nazwane "Redutą Matki Boskiej". Załoga Starego Miasta odpiera ataki wroga od południa, utrzymując placówki na Miodowej, Podwalu i Piwnej. Od wschodu broni się Brzozowa. W Śródmieściu nieprzyjaciel prowadzi systematyczny ostrzał placówek powstańczych na Kredytowej, Królewskiej, Towarowej, Chmielnej, Żelaznej. Pod ostrzałem są stanowiska powstańcze przy Kruczej, Wspólnej, Hożej, Wilczej i Koszykowej. Niemcy podejmują próby opanowania niektórych domów przy Królewskiej na wysokości Ogrodu Saskiego i przy Grzybowskiej. Atakują zaciekle Dom Kolejowy i Dworzec Pocztowy oraz placówki powstańcze wzdłuż ul. Towarowej. W Śródmieściu południowym, po zaciętej walce, oddziały powstańcze zdobywają pozycję niemiecką przy ul. Żulińskiego i opanowują kwartał pomiędzy ulicami Poznańską, Żulińskiego, Marszałkowską i Nowogrodzką.

25 sierpnia
Na Starym Mieście nieprzyjaciel kontynuuje natarcie na kompleks budynków Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przy ul. Sanguszki. Gmachu bronią Powstańcy ze Zgrupowania "Leśnik". Ponoszą dotkliwe straty. Z zabudowań pozostających w ich rękach Powstańcy ewakuują ludność cywilną. Nadal trwają ciężkie walki o szpital św.
Jana Bożego przy Bonifraterskiej, zakłady "Fiata" przy Sapieżyńskiej i klasztor Kanoniczek przy Placu Teatralnym. Nocą z 25 na 26 sierpnia ze Starego Miasta ewakuuje się kanałami Komenda Główna AK. Wraz z nią do Śródmieścia przechodzi kierownictwo cywilne miasta, z wicepremierem Janem Stanisławem Jankowskim "Sobolem" i przewodniczącym Rady Jedności Narodowej Kazimierzem Pużakiem "Bazylim". Kanałami ze Starego Miasta przechodzi na Żoliborz coraz więcej rannych Powstańców, oddziałów tyłowych i niewielka grupa ludności cywilnej. Płk Karol Ziemski ,,Wachnowski", dowódca Grupy Północ, przenosi się ze zburzonego i spalonego gmachu Archiwum Głównego Akt Dawnych przy ul. Długiej do kapitularza kościoła św. Jacka na Freta. W Śródmieściu kompania z Batalionu "Kiliński" zdobywa silną placówkę niemiecką, mieszczącą się w dawnej kawiarni "Cafe Club" na rogu Nowego Światu i AJ. Jerozolimskich. W ten sposób Powstańcy likwidują uciążliwy ostrzał barykady, łączącej obie części Śródmieścia. Winston Churchill domaga się od prezydenta USA wysłania samolotów nad Warszawę i lądowania na sowieckich lotniskach bez zgody sowieckich władz.

26 sierpnia

Trwają naloty i ostrzał artyleryjski Starego Miasta. Powstańcy, pomimo ciągłych ataków nieprzyjacielskich, utrzymują pozycje w Banku Polskim przy ul. Bielańskiej, w zrujnowanym Pasażu Simonsa przy ul. Długiej, w ruinach Ratusza oraz w Pałacu Blanka. Odpierają również ataki wroga na barykady Miodowej, Podwala, Piwnej, Świętojańskiej i Kanonii. Trwa silny napór niemiecki od strony Wisty na Brzozową, Boleść i Rybaki. Oddziały powstańcze zostają zmuszone do wycofania się z ruin garbarni "Quebracho" przy ul. Boleść oraz ze szpitala św. Jana Bożego. Trwa silny ostrzał artyleryjski północnej części Śródmieścia, zwłaszcza rejonu Pańskiej, Twardej, Śliskiej i Siennej. Z oddziałów powstańczych na Sadybie zostaje sformowany Batalion "Oaza" pod dowództwem kpt. Janusza Wyszogrodzkiego "Janusza". Pod gruzami zbombardowanej kamienicy przy ul. Freta 16 ginie sztab Armii Ludowej Obwodu Warszawskiego, wielu żołnierzy i cywile.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, kartki z kalendarza