piątek, 18 października 2019

Pozwolenie

09.09.2016


„Moje życie, nie pozwolę ci odejść, zanim mnie nie pobłogosławisz, ale wówczas pozwolę ci odejść.”

Karen Blixen „Pożegnanie z Afryką”

środa, 16 października 2019

Paul Simon "Wristband"

09.09.2016


I stepped outside the backstage door to breathe some nicotine
And maybe check my mailbox, see if I can read the screen
Then I heard a click, the stage door lock
I knew just what that meant
I'm gonna have to walk around the block if I wanna get it in

Wristband, my man, you've got to have a wristband
If you don't have a wristband, my man, you don't get through the door
Wristband, my man, you've got to have a wristband
And if you don't have a wristband, my man, you don't get through the door

I can explain it, I don't know why my heart beats like a fist
When I meet some dude with an attitude saying "hey, you can't do that, or this"
And the man was large, a well-dressed six-foot-eight
And he's acting like Saint Peter standing guard at the pearly...

Wristband, my man, you've got to have a wristband
If you don't have a wristband, you don't get through the door
And I said "Wristband? I don't need a wristband
My axe is on the bandstand, my band is on the floor"

I mean it's just...
Wristband

The riots started slowly with the homeless and the lowly
Then they spread into the heartland towns that never get a wristband
Kids that can't afford the cool brand whose anger is a short-hand
For you'll never get a wristband
and if you don't have a wristband then you can't get through the door
No you can't get through the door
No you can't get through the door
Say you can't get through the door, no


poniedziałek, 14 października 2019

Gdy Tygrysy się przedarły

18.07.2016


 To było tuż przed świtem,
 Pewnego nieszczęsnego poranka w mrocznym czterdziestym czwartym
 Kiedy dowódcy pierwszej linii
 Kazano się utrzymać
 Gdy poprosił o wycofanie swych ludzi.
 A generałowie dziękowali
 Innym szeregom, jeśli powstrzymali
 Wrogie czołgi, choć na moment.
 I przyczółek w Anzio
 Utrzymano za cenę
 Kilkuset zwykłych istnień

 I życzliwy, stary Król Jerzy
 Przysłał matce wiadomość
 Gdy dowiedział się, że ojciec zginął
 Była, jak pamiętam,
 W formie zwoju,
 Ze złotym liściem i w ogóle
 Znalazłem ją pewnego dnia
 Ukrytą w szufladzie pełnej starych zdjęć
 A moje oczy wciąż szklą się na wspomnienie
 Że Jego Wysokość podpisał ją
 Własnym gumowym stemplem.

 Wokół były ciemności.
 Ziemia ścięta mrozem
 Gdy Tygrysy się przedarły.
 I nikt nie przeżył
 Z Kompanii Z Królewskich Fizylierów*
 Pozostawiono ich wszystkich,
 Większość z nich martwa,
 Reszta konała.
 W ten sposób właśnie Naczelne Dowództwo
 Zabrało mi tatusia.


Tytuł oryginału : „When the tigers broke free”
Autor : Pink Floyd

*żołnierze uzbrojeni w muszkiety

sobota, 12 października 2019

Wpatrując się w słońce

07.09.2016


Lato kładzie się na trawie, letnie sukienki przechodzą obok
W cieniu wierzby coś zaczyna po mnie pełzać
Po mnie i po tobie połączonych Bożym klejem
Będzie jeszcze bardziej lepko
Trwa długie gorące lato
Ukryjmy się gdzieś
Nie próbuj pogrążać się w myślach, w ogóle nie myśl

Nie jestem jedynym, który wpatruje się w słońce
I który boi się, co zobaczy, gdy zajrzy głęboko do środka
Nie tylko jestem głuchy i niemy, ale wpatruję się w słońce
Nie jestem jedyny, który z radością oślepnie

Masz w uchu owada, nie zniknie nawet gdy się podrapiesz
Będzie cię swędziało, piekło i kłuło
Czy chcesz zobaczyć efekt swojego drapania
Fale, które trzymają mnie z daleka
Rozbijając się o twe plecy, prawdziwe suki
Czy kiedykolwiek będziemy żyli w spokoju?
Bo ci, którzy nie potrafią, często muszą
Ci, którzy nie potrafią, często muszą wygłaszać kazania

Do tych, którzy wpatrują się w słońce
Bojąc się co zobaczą, gdy zajrzą głęboko do środka
Nie tylko jestem głuchy i niemy, ale wpatruję się w słońce
Nie jestem jedyny, który wolałby raczej oślepnąć

Bezkompromisowość wszędzie dookoła... wojsko wciąż jest w mieście
Garnitury i krawaty jak zbroje… tatuś nie chce powiedzieć do widzenia
Sędzia nie chce odgwizdać końca, Bóg jest dobry, ale czy będzie słuchał
Ocieram się o wielkość
Ale czegoś mi brakuje, zostawiłem to w sklepie wolnocłowym
Choć tak naprawdę nigdy do mnie nie należałaś

Nie jesteś jedyną, która wpatruje się w słońce
Bojąc się co zobaczysz, jeśli cofniesz się do środka
Nie ssę kciuka, wpatruję się w słońce
Nie jestem jedynym, który z radością oślepnie


Tytuł oryginału : „Staring at the sun”
Autor : U2


czwartek, 10 października 2019

To dziś


Dziś mija dziesięć lat odkąd zaczęłam prowadzić pierwszego bloga.
To był własnie ten - Poszukując Drogi.
Potem były kolejne.
Jeden się złączył z PD, jeden musiał zostać zamknięty.
Ale nadal mam trzy. ;)
Wciągnęło mnie i trwam. :)