czwartek, 24 stycznia 2019

Kortez „Zostań”

06.06.2015

Zostań, jak nikt mnie znasz
Przecież dobrze wiesz
Boję się być sam
Zostań do rana raz
Może zwykły dzień
Nic nie zmieni w nas
Zostań, choć nie stać mnie
Na to wszystko
Co mi możesz dać
Zostań, kiedyś przyjdzie czas
Na pytania
I to co teraz wciąż jeszcze przerasta nas

Zostań, nie szukaj już
Gdzieś daleko
Tego co masz tu

Zostań, bez zbędnych słów
Tak jak teraz
Cierpliwie obok bądź po prostu dzień po dniu
Zostań
Zostań

Zostań, nie powiem ci
Że to miłość
Choć jesteś wszystkim czego w życiu trzeba mi

niedziela, 20 stycznia 2019

Nie opuszczaj mnie teraz

14.05.2015


Och, kochanie
Nie opuszczaj mnie teraz
Nie mów, że to koniec świata
Pamiętasz jak przysyłałem ci kwiaty
Potrzebuję cię, kochanie
Żeby przepuścić cię przez niszczarkę
Na oczach moich przyjaciół
Och, kochanie
Nie opuszczaj mnie teraz
Jak mogłaś odejść
Kiedy wiesz, że cię potrzebuję
Żeby cię stłuc na kwaśne jabłko w sobotni wieczór
Och, kochanie
Nie opuszczaj mnie teraz
Jak możesz tak mnie traktować
Uciekać
Potrzebuję cię, kochanie
Dlaczego uciekasz?
Och, kochanie!

Tytuł oryginału : „Don’t leave me now”
Autor : Pink Floyd

piątek, 18 stycznia 2019

Tak okrutna

29.04.2015

  
Przekroczyliśmy granicę
Kto kogo przepchnął?
To nie ma dla ciebie żadnego znaczenia
Ale dla mnie ma

Dryfujemy samotnie
Unosimy się wciąż
A ja trzymam się tylko po to
By zobaczyć jak idziesz na dno...
Moja miłości

Ja zniknąłem w tobie
A ty zniknęłaś mi z oczu
Dałem ci wszystko, czego kiedykolwiek zapragnęłaś
Ale nie spełniłem twych oczekiwań

Mężczyzn którzy cię kochają
Nienawidzisz najbardziej
Przepływają przez ciebie jak duchy
Szukają ciebie, ale twoja dusza unosi się w powietrzu
Kochanie... nie ma cię nigdzie

Och....miłość....
Mówisz, że w miłości nie obowiązują żadne prawa
Och....miłość... kochanie
Jesteś taka okrutna

Desperacja to delikatna pułapka
W którą wpadasz za każdym razem
Gdy dotykasz ustami jej ust
By zatrzymać potok kłamstw

Jej skóra jest tak blada jak jedyny boski gołąb
Jak anioł błaga cię o miłość
Potem każe patrzeć na siebie z góry
A potrzebujesz jej jak narkotyku

Och....miłość....
Mówisz, że w miłości nie obowiązują żadne prawa
Och....miłość... kochanie
Jesteś taka okrutna

Ona nosi mą miłość jak prześwitującą sukienkę
Jej usta mówią jedno
Jej ruchy coś innego
Och miłość jak krzyczący kwiat
Miłość … umierająca co godzinę … miłość

I nie wiesz czy to strach czy pożądanie
Niebezpieczeństwo, narkotyk, który uniesie cię jeszcze wyżej
Głowa w niebie, palce unurzane w bagnie

Serce jej biegnie jak oszalałe, nie możesz nadążyć
Noc krwawi jak rana
A pomiędzy końmi miłości i żądzy
Jesteśmy my, stratowani

Och....miłość....
Mówisz, że w miłości nie obowiązują żadne prawa
Och....miłość... kochanie
Jesteś taka okrutna

Och....miłość....
Gdybym został z tobą byłbym głupcem
Kochanie
Jesteś taka okrutna


Tytuł oryginału : „So cruel”
Autor: U2

środa, 16 stycznia 2019

Baruch

05.05.2015


Księga Barucha w kanonie Biblii Kościoła katolickiego oraz prawosławnego jest zaliczana do deuterokanonicznych ksiąg Starego Testamentu. Przez wyznawców judaizmu i Kościoły protestanckie zaliczana do ksiąg apokryficznych. Znajdowała się w części kodeksów Septuaginty oraz we Wulgacie. Nie należała do Biblii hebrajskiej. Uczeni umiejscawiają czas jej spisania najczęściej wkrótce po lub w trakcie okresu Machabeuszy. Księga Barucha jest księgą prorocką.
„Słowa tej księgi czytał Baruch wobec Jechoniasza, syna Jojakima, króla judzkiego, wobec całego ludu, przychodzącego na to czytanie, wobec możnych, synów królewskich, starszyzny, wobec całego ludu, od najmniejszego aż do największego, wobec wszystkich mieszkających w Babilonie nad rzeką Sud. A oni płakali, pościli i modlili się przed Panem.”
„Cała niedola, którą Pan zamierzył względem nas, spadła na nas. Nie staraliśmy się przebłagać oblicza Pana przez odwrócenie się każdego [z nas] od zamysłów swojego złego serca. Czuwał Pan nad tym, by sprowadzić niedolę na nas, bo jest sprawiedliwy we wszystkich dziełach swoich, które nam nakazał.”
„Albowiem nie na sprawiedliwych czynach przodków ani królów naszych się opieramy, gdy prosimy Cię o miłosierdzie nad nami, Panie, Boże nasz! Zesłałeś bowiem zapalczywość i gniew swój na nas, jak to ogłosiłeś przez proroków, sługi swoje: Tak mówi Pan: Nachylcie barki swe i służcie królowi babilońskiemu, a mieszkać będziecie w ziemi, którą dałem przodkom waszym. A jeżeli nie posłuchacie głosu Pana, aby służyć królowi babilońskiemu, zabiorę z miast Judy i z Jeruzalem głos radości i wesela, głos oblubieńca i oblubienicy, a cała ziemia będzie pustkowiem bez mieszkańców.”
„Panie wszechwładny, Boże Izraela, dusza w ucisku i duch zgnębiony woła do Ciebie. Wysłuchaj, Panie, zmiłuj się, ponieważ zgrzeszyliśmy przed Tobą. Ty trwasz na wieki, a my nic nie znaczymy.”
„Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą. Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła! Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów! Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znamy to, co się Bogu podoba. Bądź dobrej myśli, narodzie mój, pamiątko Izraela!”
„Jerozolimo, spojrzyj na Wschód i zobacz radość, która ci przychodzi od Pana. Oto idą synowie twoi, których wysłałaś, idą, zebrani ze wschodu i zachodu na słowo Świętego, ciesząc się chwałą Boga.”


niedziela, 13 stycznia 2019

Ostry kurz

19.10.2015


Marzenia
Rozbite na drobne kawałki
Ostrym kurzem pokryły życie
Wbijają się w stopy
Gdy próbuję zrobić krok do przodu
Ranią dłonie gdy próbuję opisać swój ból
Wybacz ciszę
Bezruch mniej rani