środa, 20 stycznia 2021

Czego chce Bóg, część pierwsza

 

Bóg dostaje to czego chce.

Boże pomóż nam wszystkim.

Bóg dostaje to czego chce.

Dzieciak z kąta spojrzał na kapłana

l przeciągnął palcami

Po strunach swej jasnobłękitnej japońskiej gitary.

A kapłan rzekł:

„Bóg pragnie dobroci,

Bóg pragnie światła,

Bóg pragnie chaosu

l walki fair,

A co Bóg chce to dostaje."

Nie dziw się, taki jest dogmat

Krzyknął jakiś cudzoziemski prorok

Chrząszcz i gazela

Zdjęły z haka Biblię

Małpa w kącie pilnie notowała

Lekcję w swoim zeszyciku.

Bóg dostaje to czego chce.

Boże pomóż nam wszystkim

Bóg chce pokoju

Bóg chce wojny

Bóg chce głodu

Bóg chce sieciówek

Bóg osiąga to, czego chce.

Bóg chce rokoszy

Bóg chce seksu

Bóg chce wolności

Bóg chce semteksu *

Bóg dostaje to czego chce.

Nie bój się

To tylko żarty

Krzyknął jakiś cudzoziemski komik.

Osioł i hiena zdjęły

Pióropusz z haka.

Małpa w kącie zapisała

Żart w zeszyciku.

Bóg dostaje to, czego chce.

Bóg chce abordażu

Bóg chce cracku

Bóg chce deszczów

Bóg chce nielegalnych emigrantów z Meksyku

Bóg dostaje to czego chce.

Bóg chce voo doo

Bóg chce relikwii

Bóg chce prawa

Bóg chce zorganizowanego świata przestępczego

Bóg chce krucjat

Bóg chce dżihadu

Bóg chce dobra

Bóg chce zła

Bóg dostaje to czego chce.

 

* kruszący materiał wybuchowy

 

Tytuł oryginału : „What God wants, part one”

Autor : Roger Waters

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Komedia stand-up

 

Miłość, miłość, miłość…

 

Muszę powstać i zrobić krok

Ja i ty trwaliśmy uśpieni godzinami

Muszę powstać

Drut jest rozciągnięty

Między naszymi dwoma wieżami

Ustać w tym chwiejnym świecie

W którym oko chore z miłości kradnie widok

Upadnę, jeśli nie mogę wstać i walczyć

Dla twojej miłości

 

Miłość, miłość, miłość…

 

Powstań, to komedia

Może wygrałeś rozum w loterii DNA

Ale czy postawisz się pięknu

Dyktatorowi serca

Mogę walczyć dla nadziei, wiary, miłości

Lecz póki nie mam pewności

Przestań pomagać Bogu przejść przez ulicę jak staruszce

 

Wyjdźcie spod łóżek

Dalej, ludzie

Walczcie dla miłości

 

Miłość, miłość, miłość…

 

Muszę postawić się memu ego, choć ego to tak naprawdę nie jest mój wróg

Jest jak dziecko przechodzące przez ośmiopasmową autostradę

Na wyprawie poszukiwawczej

 

Postaw się rockmanom

Napoleon ma obcasy*

Józefino uważaj na

Małych ludzi o wielkich ideach

 

Wyjdźcie spod łóżek

Dalej, ludzie

Walczcie dla miłości

 

Miłość, miłość, miłość…

 

Bóg to miłość

A miłość to najlepszy dzień ewolucji

 

Ludzie poruszają dusze i idą dalej

Ludzie poruszają dusze i dalej, dalej

Dalej, ludzie

Jesteśmy zrobieni z gwiazd

Dalej, ludzie

Wstańcie, potem siądźcie dla miłości

 

Miłość, miłość, miłość…

 

 

* Napoleon był niski… ;)

 

 

Tytuł oryginału : „Stand up comedy”

Autor : U2

 

 

Cały tekst opiera się na wieloznaczności „stand up”, które przede wszystkim oznacza wstać, ale jako „stand up for” – walczyć o coś. Stand up comedy to z kolei odmiana kabaretu, gdzie jeden człowiek stojący (nomen omen) na scenie, zabawia publiczność swoimi tekstami.

 

I jeszcze trochę prywaty.

Z tego tekstu pochodzi bowiem motto mojego bloga. J

Tak właśnie wyobrażam sobie życie, człowiek nieustająco idzie gdzieś poszukując czegoś (drogi? ;p) i zdarza mu się wejść na ośmiopasmową autostradę. Wszyscy jesteśmy czasem jak dzieci na takiej wyprawie, nie zdajemy sobie sprawy, co ryzykujemy, a może zdajemy, ale pragnienie poszukiwań jest silniejsze.

sobota, 16 stycznia 2021

K2

 Weszli!!!! 





  • W sobotę ekipa złożona z dziesięciu Nepalczyków zdobyła szczyt K2
  • Przeszli oni do historii, stając na szczycie jedynego ośmiotysięcznika, który nie był zdobyty zimą
  • W skład ekipy, która dokonała ataku szczytowego weszli: Nirmal Purja, Gelje Sherpa, Mingma David Sherpa, Mingma Gyalje Sherpa, Sona Sherpa, Mingma Tenzi Sherpa, Pem Chhiri Sherpa, Dawa Temba Sherpa, Kili Pemba Sherpa oraz Dawa Tenjing Sherpa

(Sobota to dziś, 16.01.2021)

Artykuł : K2: Szerpowie zdobyli szczyt! Przeszli do historii - Sport (onet.pl)

Zdjęcie : k2 - Szukaj w Google 


czwartek, 14 stycznia 2021

Ballada o Billu Hubbardzie

 

(przełączanie kanałów)

Alf Razzell :

Dwie rzeczy które najbardziej mnie prześladują z tamtych dni, to: gdy odbierałem żołd i

gdy pozostawiłem Billa Hubbarda na ziemi niczyjej.

Podniesiono mnie i zabrano do okopu. Ledwie zrobiłem dwa, trzy kroki w głąb okopu, gdy usłyszałem wołanie 'Hej Razz, cieszę się, że cię widzę. To jest moja druga noc tutaj', i dodał: 'Nie czuje się najlepiej'. To był Bill Hubbard, jeden z ludzi których szkoliliśmy w Anglii, ten z pierwszego batalionu. Spojrzałem na jego ranę, odwróciłem go, i wiedziałem już, że chyba rana jest śmiertelna. Wyobrażałem sobie jak cierpi, był zlany potem. Niosłem go później przez trzy leje bombowe, gdyby to była... gdyby tam była ścieżka lub droga, miałbym szanse.

Walił mnie pięściami i krzyczał: 'Zostaw mnie, zostaw mnie, wolę umrzeć, wolę umrzeć, połóż mnie.' Liczyłem na to, że zemdleje. Powiedział: 'Już dalej nie mogę, pozwól mi umrzeć.' A ja: 'Jeżeli cię tu zostawię, nikt cię nie znajdzie, Bill. Spróbujmy jeszcze raz.' On na to: 'Zgoda.' I znowu było to samo; On już nie mógł znieść tego dłużej, wtedy zostawiłem go tam, na ziemi niczyjej."

(przełączanie kanałów)

Dziewczyna:

"Nie mam nic przeciwko wojnie. To jest jedna z rzeczy, które lubię oglądać. Gdy pokazują wojnę, to wtedy wiem, kiedy nasi wygrywają, kiedy nasi przegrywają...

(przełączanie kanałów)

 

Tytuł oryginału : „The ballad of Bill Hubbard”

Autor : Roger Waters

wtorek, 12 stycznia 2021

Sierpień 2020

 

22.08.2020

Wróciłam! Było cudownie!

Nie żyję po podróży…


23.08.2020

Rozpakowałam się, zrobiłam trzy prania, ogarnęłam dom.

Nadal lekko umieram. Głowa pęka. Gorąco mi. Przysypiam ciągle.


24.08.2020

Nieco lepiej. Głowę już tylko czuję, że mam.

Działałam w domu, gotowanie, pranie, prasowanie, zakupy internetowe, ćwiczenia, skończyłam książkę. Wejde w rytm.


25.08.2020

Dziś załatwiałam dużo spraw. Plus, drogeria, szewc, optyk, rynek, bankomat, biblioteka. Miałam dość już maski serdecznie. Odzwyczaiłam się.

Z mnóstwem osób dziś rozmawiałam, łącznie z G, która wołała za mna na ulicy. J

To co tam słychać u koronawirusa?

Świat : 23 721 008 / 814 852

Polska : 63 073 / 1 977

Łódzkie : 5 076 / 231


26.08.2020

Dziś też sporo rzeczy załatwiłam. Wszystko się fajnie układało i było otwarte, mimo że pora wczesna.

Przeszła burza, nie była jakas gwałtowna bardzo. Ochłodziło się znacznie.

Kubek z Radia Nowy Świat dotarł. J

Jeszcze tak paczki nie odbierałam. Gośc zadzwonił, dowiedział się, że ide do domu, powiedział, że paczka mała, że jedzie, żebym pomachała. Pomachałam, wjechał w uliczkę, otworzył okno, nadstawiłam torbę, wrzucił paczkę, pojechał. Cyrk. :D :D :D

A kubek słodki. I czuję, jak zamyka się ostatecznie jakiś rozdział w moim zyciu… Chciałabym, żeby ci wszyscy ludzie, co zostali w Trójce poszli do RNŚ. Byłoby to dużo prostsze niż szukanie ich po internetach.

Dziś prawie 800 zakażen.


27.08.2020

No dobra, jutro chyba skończę ogarnianie się powyjazdowe.

Dziś namówiłam zmywarke do współpracy wreszcie. To chyba już wszystko działa. J

Dziś ponad 800 zakażeń.

Coś się nie mogę wyspać. ;)


28.08.2020

Ogarnęłam po wyjeździe!

Nawet wzięłam już od I zaczyn na chleb. Pogadałysmy chwilę.

Ale wyspac się chyba znów nie wyspię. ;)

Koncert Organka w RNŚ był super. J


29.08.2020

Byłam na spacerze w lesie trochę. Autostrada się buduje. :/

Próbowałam ogarnąć stopy po tym wyjeździe. To potrwa… ;p

Ciekawe kiedy przyjdą „DyrdyMarki”, w pon czy wt.

Nie chce mi się brać za ustalanie lekarzy…


30.08.2020

Jedno słowo: wywiad. J


31,08.2020

Byłam na pobraniu krwi.

A potem generalnie usiłowałam zdążyc zrobić poniedziałek. Doba się skurczyła, czy co? :/

Świat : 25 318 901 / 847 797

Polska : 67 372 / 2 039

Łódzkie : 5 295 / 235