środa, 23 maja 2018

Świeć, szalony diamencie

21.03.2014


Pamiętasz, kiedy byłeś młody, świeciłeś jak słońce
Świeć, szalony diamencie
Teraz spojrzenie twych oczu przypomina czarne dziury w kosmosie
Świeć, szalony diamencie
Zostałeś złapany w krzyżowy ogień między dzieciństwem a gwiazdorstwem
Wypłynąłeś na stalowej fali
Dalejże, celu dla odległego śmiechu, no chodź, nieznajomy, legendo, męczenniku, i świeć!

Zbyt szybko sięgnąłeś do sedna sekretu, chciałeś gwiazdki z nieba
Świeć, szalony diamencie
Przerażony nocnymi cieniami, wystawiony na światło
Świeć, szalony diamencie
Wyświechtało się to twoje powitanie z przypadkową precyzją
Ujeżdżałeś stalową falę
Dalejże, hulako, wizjonerze, no chodź, malarzu, kobziarzu, więźniu i świeć!

Tytuł oryginału: „Shine on you crazy diamond”
Autor: Pink Floyd

wtorek, 22 maja 2018

Górnicza osada Red Hill (Czerwone Wzgórze)

18.02.2014


Od ojca do syna krew płynie cienką strużką
Nasze twarze zwrócone wciąż pod wiatr
Pokład rozbity, ściana węgla popękała
Liny są długie i nie ma odwrotu
Z żelaznymi rękoma i sercem z kamienia
Nasz dzień roboczy zaczął się i skończył
Zostawiasz mnie wciąż jakoś trwającego w Red Hill
Patrz, jak światła gasną, trzymam się
Jesteś wszystkim co mi zostało
Wciąż czekam, trwam przy tobie
Jesteś wszystkim co mi zostało

Szlifowane szkło, butelka już wyschła
Nasza miłość stygnie w jaskiniach nocy
Jesteśmy zranieni strachem, skaleczeni zwątpieniem
Mogę zgubić siebie, lecz bez ciebie nie umiem żyć
Zostawiasz mnie wciąż jakoś trwającego w Red Hill
Patrz, jak światła gasną, trzymam się
Jesteś wszystkim co mi zostało
Wciąż czekam, trwam przy tobie
Jesteś wszystkim co mi zostało
Zapalamy ziemię, podpalamy niebo
Schylamy się tak nisko, by wspiąć się tak wysoko
Ogniwo zostało zerwane, łańcuch opadł
Czekamy cały dzień na nadejście nocy
I noc przychodzi, jak dziecko myśliwy
Zostawiasz mnie wciąż jakoś trwającego w Red Hill
Patrz, jak światła gasną, trzymam się
Jesteś wszystkim co mi zostało
Wciąż czekam, trwam przy tobie
Jesteś wszystkim co mi zostało
Miłość powoli odchodzi
Miłość, która znała już lepsze dni

Trzymam się kurczowo
Gasną światła w Red Hill

Tytuł oryginału: „Red Hill Mining Town”
Autor: U2

Ani Długosz ani Kadłubek

04.03.2014


Księga Kronik 1. 
Krótko mówiąc: spis imion, nazw, liczb. Wojny, głupota, kłótnie. Powtórzenia z poprzednich ksiąg, męczący brak chronologii. Historia, ale podana w postaci jakiejś sałatki o dziwnym składzie.
Ogólnie: pozwólcie, że przejdę dalej, bo nic do mojej duchowości ta księga nie wnosi.

poniedziałek, 21 maja 2018

Drzewo

30.05.2014


wiszę
na drzewie wiadomości złego i dobrego
staram się nie myśleć
że ktoś wie o mnie tu
 staram się nie martwić
podtrzymując głowę kolanami
staram się nie oddychać
żeby nie zakłócać spokoju świata
trzymam się siebie
zawieszona dokładnie w połowie
nic pod stopami
nic nad głową
dookoła gąszcz gałęzi
łapię oddech ze śpiewem ptaków
Adam i Ewa gdzieś niedaleko
staram się nie patrzeć
w żółte oczy węża
miękko zsuwa się w dół
słońcem błyszcząc
staram się być tylko sobą

Zamyśliłam się nad zdrowiem


19 lipca 2013

„Szlachetne zdrowie – nikt się nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz.”
Miał rację. Zamyśliłam się nad swoim zdrowiem, bo najwyraźniej je tracę.
Nie będę swoich chorób i dolegliwości wyliczać, bo nie o to chodzi.
Ale teraz faktycznie czuję, że o zdrowie należy dbać i to nie tylko w teorii.
No i po co mi te wszystkie diety były? Czy to jest ważne? Wcale! Wolałabym na przykład móc się swobodnie poruszać!
Problemy w pracy i nerwy z tym związane? Maleją do zera w obliczu torbieli!
Uch, naprawdę, człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego jak ważne jest zdrowie, dopóki go nie straci. Ja w październiku/listopadzie straciłam sporo zdrowie, do teraz właściwie nie doszłam do siebie. Miałam zamiar latem doprowadzić się do ładu, zadbać o siebie, dużo naturalnych witamin, dużo ruchu. Wszystkie plany padły.
Siedzę oto na tyłku i nawet teraz już przestałam się martwić, że zaraz będą mnie mogli cyrklem rysować, jak mawia jeden mój znajomy bloger. A niech tam. Mogą nawet postawić tabliczkę „Przeskocz, będzie szybciej niż obejść”. Ale chciałabym być zdrowa….
Chyba sobie tego posta wydrukuje i powieszę, żeby już nigdy nie zapomnieć jak ważne jest zdrowie i stale się nad nim zamyślać, nawet jak będę zdrowa, a może przede wszystkim wtedy…